Tag: Agatka
Walka trwa!
by Sandtalker on lut.24, 2010, under Życie
No i cóż – walczymy dalej z systemem :)
Dalej zapieprzam :) Ten ostatni tydzień wolnego staram się wykorzystać do granic możliwości. Planuję, rozporządzam, ogarniam i trenuję :)
Dla przykładu – codziennie (poza dzisaj) siedzę na siłce :) Co ciekawsze, widzę jak pomału poprawia mi się sylwetka! Za to jutro jadę na większość dnia do BUWu na konferencję Modern Solutions. Będę na wykładach „Innowacje w Microsoft„, „Jak dotrzeć do internautów z przekazem marketingowym. ePR, marketing szeptany, social media marketing„ i „Cloud Computing”
Zacząłem też projektować dwie nowe strony :) Dawno obiecywany nowy Lay dla tego Bloga oraz w końcu się zabrałem i zacząłem ogarniać nową stronę dla mojego taty. Ta aktualna, do której linka nie podam, jest beznadziejna. Te efekty były fajne kilka lat temu, jak była świeża. Teraz wygląda tragicznie i w ogóle nie użytecznie, biorąc jeszcze pod uwagę, że polskie znaki się walą.
I co dalej?
Od przyszłego tygodnia znów zaczynam zapieprzać na zajęcia. 8 rano w poniedziałek to PPB, czyli Podstawy prawne funkcjonowania biznesu. Interesujący temat? No a jakże! Zajęcia będzie prowadzić ta sama babka, która prowadziła Elementy Prawa (EPR) w pierwszym semestrze.. Czyli sieka! Szczególnie po tym, jak musiałem całe EPR poprawiać pewnego pięknego dnia. Wykułem się na blachę całego semestru, ale opłaciło się. Wiem teraz sporo na dosyć podstawowe tematy związane z prawem :) Jakie są sądy, terminy wypowiedzeń, typy umów.. Część nawet do tej pory pamiętam! A to było już ponad miesiąc temu.. W weekend będę musiał sobie wszystko powtórzyć, chociaż nie wiem, czy to będzie w jakikolwiek sposób przydatne. Ale wiem, że zmieniam sposób uczenia się o 180°! I to tyczy się nie tylko prawa.
Zdałem sobie sprawę, że cała ta nauka jest o wiele prostsza, jeżeli jest systematyczna. I nie będzie problemu poprawek, niezaliczonych kolokwiów czy stresu zdam, nie zdam, zdam, nie zdam.. Czas zabrać się do roboty :)
Żeby ułatwić sobie pracę, uruchomiłem własnego FlySpray’a :) Ogólnie jest to skrypt, który ma ułatwiać pracę z projektami, bug’ami itd, ale ja to wykorzystam na swego rodzaju To-Do. Ten system, który prezentuję na Blogu (podstrona Praca) będzie po prostu wycinkiem, który będę przepisywał z mojego FlySpray”a – jest zabezpieczony hasłem, więc i tak nie macie co próbować podglądać ;)
Na razie zamieściłem tam kilka rzeczy ogólnych i podstawowych, jak np. znalezienie galerii do tego Bloga, czy stworzenie nowego Lay’a. Wszystko będzie się bardziej i szybciej rozwijało i dzięki właśnie FlySpray’owi mam nadzieję trzymać wszystko w całości.
I może trochę sentymentu..
To zdjęcie jest sprzed niecałego roku (coś koło 9-ciu miesięcy) i mi się bardzo podoba :) Widziałem je już wcześniej (nie wiem, czy mogę zdradzić gdzie) i mam je w formie zwykłego wywołanego zdjęcia, ale niestety nie w formie pliku na moim komputerze. Teraz już mam :)
Ostatnio robi się coraz cieplej i nie mogę się już doczekać, jak już będzie całkowicie ciepło – jeszcze z miesiąc, półtora i będzie świetnie. Zaczniemy z Agatką w końcu częściej wychodzić na długie spacery – do parku, nad Wisłę i w ogóle :) Zima jest strasznie denerwującą porą roku głównie przez to, że nie można tyle siedzieć na dworze. Tzn no można nawet dwa dni, ale nie ma za wiele do roboty. Wcześniej będzie jasno i później ciemno :) Człowiekowi będzie się bardziej chciało wstawać z rana, bo już nie będzie ciemno jak w środku nocy..
I tym jakże zachęcającym do życia podsumowaniem kończę na dziś.
